|
Galeria
| Stygmaty |
|
|
|
| Napisał Neia |
| Środa, 03 Czerwiec 2009 17:16 |
|
Stygmaty to rany odpowiadające ranom Jezusa na krzyżu (czoło, dłonie, stopy i bok) lub w wierzeniach Islamskich Mahometa odniesionymi przez niego podczas bitwy. Pojawiają się dosłownie znikąd, mogą cały czas krwawić, nie goją się. Po śmierci stygmatyka, o dziwo, mogą szybko zniknąć nie pozostawiając po sobie większego śladu. Takich ran m.in. dostali św.Pio i święty Franciszek z Asyżu. 5 kryteriów niezbędnych do uznania krwawych stygmatów za autentyczne według chrześcijańskich teologów: * charakteryzujące się zmianą tkanki w miejscach, w których był zraniony Chrystus (a przynajmniej jak to jest przedstawiane w tradycji chrześcijańskiej), * pojawiają się nagle i spontanicznie, * nie ropieją, nie gniją, często emanują słodki zapach przypominający woń kwiatów, * stygmaty krwawią krwią tętniczą, nie goją się często przez tygodnie a nawet lata, * pozostają niezmienne nawet po zastosowaniu zabiegów medycznych. Na świecie znana jest sprawa Giorgio Bongiovaniniego, który doznał wizji, a następnie otrzymał stygmaty wraz z charakterystyczną raną na czole w kształcie krzyża. Jest on wyjątkowym obiektem badań. Nie jest on osobą szczególnie religijną i nie należy do hierarchii kościoła, pozwala się filmować, fotografować i poddawać różnym testom medycznym. W Polsce głośnym przypadkiem nieuznanych stygmatów są rany Katarzyny Szymon której objawienia mijają się z Pismem Świętym. ![]() |




